29 lipca 2013

Spóźniona urodzinowa

Nie mogłam się zabrać za klejenie. W końcu przyszły urodziny, a ja tylko złożyłam życzenia. Ponieważ miałam już zrobioną główną część karteczki, czyli zdjęcie koleżanki aktualne plus zdjęcie z czasów dzieciństwa, kiedy miałyśmy kontakt osobisty - obiecałam jej, że kartkę doślę, jak zrobię. I dzisiaj właśnie zapakowałam w kopertę i wysłałam.
Jeszcze raz: wszystkiego najlepszego - Renato!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz