To ślad po karteczkach, które już zrobiłam. Po karteczkach, które czasem robię, gdy mam natchnienie lub kiedy mnie ktoś poprosi, bo potrzebna mu kartka... na wczoraj... 😁
03 grudnia 2019
625-630. I to już ostatnie z okazji tych świąt!
A to wszystkie te karteczki zapakowane w koperty, zaadresowane, z przyklejonymi znaczkami i przygotowane do wysłania.!
Dziękuję za komentarz u mnie. Piękne są te Twoje karteczki, każda inna.Sama bronię się od dłużzego czasu przed poznaniem nowej techniki, bojąc się, żę wpadnę w kolejny nałóg robótkowy. Tych mam troszkę za dużo, jak na jeden żywot a i miejsca na "skarbusie" coraz mniej. Druty, szydełko i oczywiście moje haftowanie to już dość sporo. Z przyjemnością jednak oglądam prace jak Twoje . Pozdrawiam :)
Świetne
OdpowiedzUsuńCieszę się, że się podobają!
UsuńAleż piękne! Jesteś mistrzynią.
OdpowiedzUsuńOjtam, ojtam! ;)))
UsuńDziękuję za komentarz u mnie.
OdpowiedzUsuńPiękne są te Twoje karteczki, każda inna.Sama bronię się od dłużzego czasu przed poznaniem nowej techniki, bojąc się, żę wpadnę w kolejny nałóg robótkowy. Tych mam troszkę za dużo, jak na jeden żywot a i miejsca na "skarbusie" coraz mniej.
Druty, szydełko i oczywiście moje haftowanie to już dość sporo. Z przyjemnością jednak oglądam prace jak Twoje .
Pozdrawiam :)
Te bombeczki takie jak lubię. Jednorodna kolorystyka, nie za dużo wszystkiego! Super! Jesteś MISTRZYNI!
OdpowiedzUsuń