Rzadko robię takie kartki. Takie, to znaczy plaskate, bo muszą się zmieścić do koperty i zanadto nie wystawać. Oczywiście i tak staram się, żeby były przestrzenne, ale te tutaj wymagały dużo wycinania nożyczkami (czego nie znoszę, bo nie mam takiej cierpliwości). Ale z rezultatów jestem zadowolona!
W tonacji niebieskiej:
Z makami i chabrami:
Z tukanem:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz