Nadszedł chyba znowu sezon robienia karteczek. Pierwszą przygotowałam dla koleżanki Gosi na nadchodzące imieniny, a drugą na urodziny mojej kochanej chrzestnej. Obie wyruszą w podróż w kopertach, wiec znowu musiałam zrobić je plaskate, aby zmieściły się na płasko.
Naprawdę - zdjęcia ostatnio mi wcale nie wychodzą. Te kartki w naturze są dużo bardziej efektowne!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz